Wczoraj cały dzień spędziłam na działce. Nie było mnie tam z miesiąc czasu. I miałam w związku z tym co robić. Mam już pierwsze zbiory owoców i warzyw. Nie są ich duże ilości, ale satysfakcja jest olbrzymia. Ich smak i zapach są niepowtarzalne i nieporównywalnie lepsze od tych kupnych. Wyrosły mi ogórki, pomidorki koktajlowe, koper i młode ziemniaczki. Jest dużo malin i borówek. Mam też jabłka, chyba Papierówki. Pięknie kwitnie cukinia i dynia. Za niedługo będzie bób. No i rośnie mi kukurydza :) Zdjęcia są średniej jakości, ponieważ robiłam je komórką.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz